BIP
10 Opolska Brygada Logistyczna
Aktualności
Otwarcie kaplicy w PKW Rumunia
01.08.2017
Na placu apelowym 26 Batalionu Piechoty, w koszarach którego stacjonuje Polski Kontyngent Wojskowy w Rumunii 1 sierpnia br. odbyła się uroczysta zbiórka z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

- Stajemy dziś na zbiórce, aby złożyć hołd powstańcom i mieszkańcom Warszawy poległym za wolną Polskę. Powstanie Warszawskie było wielkim czynem niepodległościowym, było walką o wolność Polski, o prawo do własnego państwa, do własnych decyzji, do bycia u siebie. Dziś, po 73 latach obchodzimy rocznicę początku wielotygodniowej bitwy na ulicach Warszawy, którą prowadziła armia właściwie nieuzbrojona. Prowadziła ją z wielkimi sukcesami. Ta bitwa na ulicach Warszawy pokazała, co znaczy determinacja i odwaga, co znaczy lojalność rozkazom dowódców i wola zwycięstwa, co w końcu znaczy wola wolności, niepodległości, ale i odpłaty za wieloletnie krzywdy, za straszliwe lata hitlerowskiej okupacji. Dlatego pochylmy dziś głowy z zadumie i skupieniu, aby uczcić pamięć wszystkich, którzy polegli podczas Powstania Warszawskiego - powiedział dowódca kontyngentu major Paweł Cupa.

Bezpośrednią przed uroczystą zbiórką miało miejsce otwarcie i poświęcenie nowej kaplicy, która będzie miejscem modlitwy i spotkań dla żołnierzy PKW stacjonujących w Rumunii. Podczas pierwszej mszy świętej, którą sprawował w nowej kaplicy ksiądz major Tomasz Krawczyk, polscy żołnierze modlili się w intencji wszystkich naszych rodaków, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość Ojczyzny.

W wygłoszonej homilii, nawiązując do odczytanej Ewangelii kapelan kontyngentu powiedział: - Są bitwy, które zwycięstwami okazują się po latach, w zupełnie innym wymiarze, jak to biblijne ziarno, które najpierw musi obumrzeć, aby wydać plon. Nie ulega wątpliwości, że Powstanie Warszawskie zakończyło się militarną i polityczną klęską. Przyszło za nią zapłacić ogromną cenę. Ale też nie ulega wątpliwości, że była to klęska z gatunku tych, które stają się zasiewem dla przyszłych pokoleń. Z krwi powstańców warszawskich rodzą się dzisiejsi patrioci. Krew, ofiara i poświęcenie zobowiązują. To był posiew dzisiejszej wolności, ale także posiew siły, z której czerpaliśmy przez lata komunistycznego zniewolenia. Na dnie powstańczych popiołów pozostał - odwołując się do Norwida - „gwiaździsty dyjament wiekuistego zwycięstwa zaranie”.

Wystrój nowej kaplicy nawiązuje do symboliki wolnościowego zrywu naszych bohaterskich powstańców. Nad tabernakulum umieszczonym w murze z czerwonych cegieł widnieje „Kotwica” - znak Polski Walczącej. - Pamięć o ludziach bohatersko stawiających czoła okupantom naszej Ojczyzny żyje w naszych żołnierskich sercach. I właśnie ta pamięć była dla nas inspiracją w wykonaniu ołtarza naszej kaplicy, w którym został umieszczony wizerunek Matki Bożej Żołnierskiej. Tak powstało dzieło łączące heroizm walki naszych bohaterów z duchowym zawierzeniem Maryi. Poniżej zamieszczona wstęga z napisem: „Bądź naszą Hetmanką” i zawieszone wokół obrazu oznaki rozpoznawcze jednostek wojskowych tworzących I zmianę PKW w Rumunii są wyrazem potrzeby naszych żołnierzy zawierzenia Tej, która na przestrzeni wieków nieodłącznie towarzyszyła polskiemu żołnierzowi, była i jest do dziś dla niego wsparciem, jest Hetmanką oręża polskiego. Symbolem tego w obrazie jest okrycie Maryi w szynel wojskowy i oddanie w opiekę Dzieciątku Jezus czapki generalskiej. Opaska biało-czerwona znajdująca się na rękawie szynela symbolizuje działania żołnierzy podziemia Armii Krajowej, natomiast dłoń Maryi podtrzymująca okrycie jest wyrazem przyjęcia ich w opiekę - powiedział ksiądz major Krawczyk.

- Dotychczas w naszej bazie w Rumunii w mszy świętej uczestniczyliśmy na powietrzu. Gdy przyjechaliśmy nie było tutaj kościoła, w ogóle nie było nawet kaplicy. Żołnierze robili prowizoryczny ołtarz, przynosili krzesła i tak na dworze, na powietrzu ksiądz Tomasz odprawiał dla nas mszę świętą. A teraz mamy nową kaplicę, mamy miejsce modlitwy, mamy blisko siebie, na stałe Chrystusa w tabernakulum - powiedział starszy chorąży Marian Bednarczyk.

Obraz Matki Bożej Żołnierskiej został przywieziony z Polski i dedykowany specjalnie żołnierzom służącym w Rumunii. Obraz został ufundowany przez anonimowego ofiarodawcę. Kaplica powstała dzięki zaangażowaniu polskich żołnierzy z Narodowego Elementu Wsparcia (NSE), który w większości stanowią żołnierze z 10 Brygady Logistycznej z Opola.

por. mar. Agata Pszczółka
Oficer prasowy PKW Rumunia

por. mar. Agata Pszczółka


Ministerstwo Obrony Narodowej
Katalog stron wojskowych